Szukaj
   

Wiadomości

Spotkanie po latach z mistrzem Włodzimierzem Maruniakiem

2009-07-03

Założyciel Raciborskiej Sekcji Karate Kyokushin przybył do Polski z wizytą z Vancouver. Po latach spotkali się jego pierwsi uczniowie, wśród nich eurodeputowany Marek Migalski oraz przewodniczący RM Tadeusz Wojnar.

Shihan Włodzimierz Maaruniak. Fot A. Drużbicka 

Dla tego człowieka warto było przebyć nawet setki kilometrów… Na spotkanie z shihanem Włodzimierzem Maruniakiem przybyli goście nie tylko z Raciborza i okolic, ale także z różnych miast Polski i zza granicy.

 

 

Opowieść o grizzlim. Fot. A. Drużbicka

Treningi Karate w Raciborzu zapoczątkował sensei Maruniak (obecnie shihan, 5 dan) w 1978 roku. Stworzył sekcję Karate Kyokushin przy Klubie Sportowym „Spójnia” w Raciborzu. Bardzo szybko zyskał wielką popularność jako świetny wychowawca i przyjaciel młodzieży, a także wspaniały trener. W latach osiemdziesiątych w sekcji ćwiczyło około trzystu osób, a raciborscy karatecy osiągali bardzo wysokie wyniki na różnych zawodach, w tym ogólnopolskich. Wychowanką sensei Maruniaka była m.in. Ola Maid, która w 1987 roku na Mistrzostwach Polski w Łodzi wywalczyła złoty medal. Sensei prowadził sekcję do roku 1988, kiedy to emigrował do Niemiec, a stamtąd do Kanady. W obu krajach z dużym powodzeniem zakładał i prowadził kolejne grupy młodych adeptów Wschodnich Sztuk Walki. Po jego wyjeździe, organizacją i prowadzeniem sekcji zajął się sempai Zygmund Czech (dziś również mieszkający w Niemczech), pierwszy asystent i prawa ręka obecnego shihana. Jego następcą jest sensei Grzegorz Wachowski (2 dan), prowadzi sekcję do dziś i jest to, jak stwierdził Czech, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

  

 

Obecnie przez sekcję przewija się dużo osób, mówi Wachowski. Zostają przede wszystkim osoby, które chcą pracować nad sobą, niekoniecznie te, które mają największe zdolności motoryczne. Często zostają osoby, które mają mniejszy talent do Karate, ale lubią pracować, bo Karate to jest przede wszystkim sztuka walki czyli ciągła praca nad sobą. Ja trenuję już ćwierć wieku i wciąż muszę nad sobą pracować.

 

 

Pokaz kata. Fot. A. Drużbicka 

27 czerwca w sali gimnastycznej SP 11 o godz. 11.00 rozpoczął się dwugodzinny trening raciborskiego klubu, gościnnie prowadzony przez shihan Maruniaka, przeplatany pokazami kata. Po jego zakończeniu nie było końca wspólnym zdjęciom i braterskim uściskom. Wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślali, że to jedyne i niepowtarzalne spotkanie w takim gronie, najbardziej brakowało Oli Maid, z którą jednak wymieniano serdeczne sms-y. Dla niektórych karate było epizodem, ale dla wielu pozostało drogą życia, w której starają się realizować założenia przysięgi dojo. O tym mówią m.in. Ania i Waldek Noworyta, raciborzanie, którzy wraz z trójką dzieci (również trenujących) także przyjechali z Niemiec. Niezależnie od tego jak potoczyły się losy „uczniów”, dla wszystkich, przyjacielem i mistrzem pozostaje shihan Włodzimierz Maruniak. Tak było również w przypadku pani Ali, najstarszej, siwowłosej uczestniczki treningu, która przyjechała na spotkanie po 25 latach.

 

Pani Ala. Fot. A. Drużbicka

 

Wieczorem w Bieńkowicach nastąpił dalszy ciąg imprezy. Już bez kimon i w jeszcze szerszym gronie, w „ogniskowej” atmosferze, uczestnicy tradycyjnie słuchali dowcipów shihana oraz anegdot z kanadyjskich łowów na wielkiego zwierza. Przeróżnym wspomnieniom nie było końca, odnowiono wiele znajomości i kontaktów. Wśród różnych anegdot powtarzały się te o morderczych (lecz jakże wspaniałych!) treningach, wspólnych obozach oraz o ścinaniu szyjek szklanych butelek jednym ciosem gołej ręki, bez ich przewracania. Jak kto nie wierzy prześlemy link z You Tube, gdzie można to zobaczyć mówią Marek Nikolin i Leszek Wcisło.

 

 /al/  

 

 


Wkrótce wywiad z shihanem Maruniakiem


Szukaj podobnych artykułów:
SPORT
reklama
Wczytywanie...Dodaj komentarz >>

Inne artykuły w serwisie Wiadomości

Gimnazjaliści z ZSOMS walczą o sprzęt multimedialny

2012-02-07

Od dziś można głosować w konkursie internetowym "Klasa ze Snów – Wyprawa na Marsa". Do konkursu zakwalifikowało się tylko 20 prac z całej Polski. Wśród nich znajduje się praca gimnazjalistów z ZSOMS w Raciborzu.

 
Umowę na aquapark podpiszą w piątek

2012-02-07

W piątek 10 lutego o godz. 9.00 w magistracie odbędzie się podpisanie umowy pomiędzy miastem Racibórz a  Przedsiębiorstwem Usługowym Borbud  Sp. z o.o ., której przedmiotem jest budowa aquaparku na Ostrogu .

 
"Technik mechanik" ciągle popularny

2012-02-07

W ramach nauki zawodu technik mechanik w CKU uczeń nabywa praktycznych umiejętności począwszy od prostych czynności związanych z obróbką ręczną skończywszy na programowaniu i obsłudze obrabiarek sterowanych numerycznie.

 
Prezydent apeluje: Rozlicz PIT w Raciborzu

2012-02-07

Pieniądze z podatków zasilają wydatki na drogi, kulturę czy edukację. Warto więc rozliczać się w miejscu pracy i zamieszkania, niekoniecznie zameldowania. Dlatego prezydent zachęca do płacenia podatków w Raciborzu.

 
Gmina Rudnik nominowana do Super Samorządu 2011

2012-02-07

Rudnik jako jedyna gmina wiejska województwa śląskiego znalazła się w gronie 16 nominowanych do tytułu "Super Samorząd", wyłonionych spośród 157 podmiotów. Rozstrzygnięcie 23 lutego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

 
Wyjątkowy przedwalentynkowy koncert w RCK

2012-02-07

Raciborskie Centrum Kultury zaplanowało wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich zakochanych i to nie tylko w jazzie! W najbliższą sobotę 11 lutego z wyjątkowym koncertem wystąpi w RCK Maciej Fortuna Quartet.

 
Przegląd Filmów Jednominutowych na Końcu Świata

2012-02-07

8 lutego na Przystanku Kulturalnym Koniec Świata odbędzie się przegląd form jednominutowych. Wyszperane w archiwum najlepsze jednominutówkowe produkcje  z lat 2006-09 ruszyły w trasę po Polsce i dotarły także do Raciborza.

 
Ostatnio komentowane artykuły
Polecane artykuły na forum
reklama
reklama
Promowane firmy

Na skróty

> o wydawnictwie - reklama w mediach - praca - kontakt <
Copyright © 2001 - 2012 Raciborskie Media  Raciborskie Media