Publicystyka
Prof. Jan Miodek o epokach literackich - XLII
2010-02-10
Anna Burek: Panie Profesorze, w prasie, wydawnictwach naukowych spotykamy nazwy epok pisane zarówno małą, jak i dużą literą. Taka sama niekonsekwencja zauważalna jest w przypadku nazw wydarzeń historycznych. Czy w ogóle istnieje jakaś reguła dotycząca pisowni tych nazw?
Prof. Jan Miodek: Ta reguła jest bardzo, bardzo nieostra. W zasadzie ona brzmi niby jednoznacznie: nazwy wydarzeń historycznych piszemy małą literą, ale jest aneks do tej reguły, który mówi: ze względów uczuciowych można je napisać literą dużą. Do 1989 roku, niechby ktoś spróbował w gazecie napisać wielka socjalistyczna rewolucja październikowa małymi literami. Jestem przekonany, że by już na drugi dzień w tej redakcji czasopisma nie pracował, a powstanie listopadowe uchodziło napisać małą literą. Obawiam się, że dzisiaj w Polsce nie wypada napisać powstania warszawskiego małymi literami. To jest właściwie wszystko - grają tu względy uczuciowe. To samo jest z nazwami epok literackich. W zasadzie reguła jest jednoznaczna - piszemy małymi literami: oświecenie, romantyzm, pozytywizm, ale już Młodej Polski nie napiszemy małymi literami, bo ta Polska małą literą wyglądałaby głupio. Ja, jeśli idzie o nazwy prądów, kierunków kulturowych, literackich, byłbym za dużą literą. Mimo wszystko wyraz pospolity oświecenie też istnieje, romantyczna postawa (romantyzm) - myślę, że tu akurat byłoby poręczniej nazwy epok literackich, prądów kulturowych pisać dużą literą: Oświecenie, Odrodzenie, Romantyzm, bo przecież o odrodzeniu duchowym, fizycznym mówimy na co dzień, czemu nie wyróżnić dużą literą Odrodzenia, pod którym się kryje Kochanowski i inni wielcy twórcy. Oficjalnie muszę powiedzieć jednak, że wolno ten kierunek literacki napisać małą literą. Wyjątkiem jest Młoda Polska, dlatego że kryje się w tej zbitce wyrazowej Polska, a ta Polska małą literą napisana, pewno by oko drażniła.

Specjalnie dla raciborzan, prof. Jan Miodek odpowiada na nurtujące ich pytania. Co tydzień, profesor na łamach portalu wyjaśnia jedno z zagadnień nadesłanych przez Czytelników.
JAN MIODEK

Inne artykuły w serwisie Publicystyka

Promocja książki Alfreda Nowaka pt. "W służbie człowieka"
2012-01-31
W Przedszkolu im. Elżbiety Sojki w Lubomi odbyło się spotkanie promocyjne książki pt. "W służbie człowieka" autorstwa Alfreda Nowaka. Zdjęcia - promocja książki "W służbie człowieka".

Jak utopić 30 milionów?
2012-01-27
W budowę aquaparku na Ostrogu magistrat włoży nie swoje, bo pożyczone pieniądze. Czy nam – raciborzanom opłaci się ten interes? - pyta w swoim felietonie Tomasz Szota.

Prof. Jan Miodek o chajtaniu się - LXXXII
2012-01-22
- Ostatnio zostałam upomniana, że używany na Śląsku wyraz chajtać, czyli pobierać się, wychodzić za mąż, powinnam pisać przez "ch", a nie tak jak zwykłam, przez "h"- pisze Czytelniczka portalu raciborz.com.pl. Zobacz, co mówi Prof. Jan Miodek.

Protest "pieczątkowy" trwa - pacjenci mają problem
2012-01-11
Ustawa refundacyjna, która weszła w życie 1 stycznia, spowodowała ogromne zamieszanie. Pacjenci mają problem z wykupem recept, na których widnieje pieczątka "Refundacja leku do decyzji NFZ".

List do redakcji: Miasto znów oszczędza na dzieciach?
2012-01-10
- Władze znowu wprowadzają oszczędności bo przecież trzeba się wozić nową bryką, a dzieciaki niech się nudzą całe ferie przed komputerem - pisze Czytelniczka o tegorocznej miejskiej ofercie na ferie zimowe.
2012-01-31
Promocja książki Alfreda Nowaka























