O regionie
Wieczór Polski pamięci Bernarda Bogedaina
2010-03-21
Zanim jednak zajęto się głównym tematem wieczoru, zgodnie z tradycją Wieczorów Polskich na początku zebrani wysłuchali pieśni Gaude Mater Polonia w wykonaniu chóru z brzeskiej parafii św. Mateusza i Macieja pod batutą Aleksandry Gamrot. Po występie chóru, który zapezentował także m.in. pieśni "Pożegnanie lasu", "Niewierność", "Pożegnanie myśliwych", Zbigniew Ciszek przypomniał o ważnych dla historii naszego kraju rocznicach przypadających na te dni. 24 lutego 1953 roku wykonano wyrok śmierci na gen. Auguście Emilu Fieldorfie, natomiast 5 marca 1940 roku władze ZSRR postanowiły o likwidacji oficerów polskich internowanych po 17 września. Ale nie tylko bolszewicy starali się unicestwić Naród Polski. Autor spotkania wspomniał o swoim wujku z Pomorza, nauczycielu, zamordowanym wkrotce po zajęciu tych terenów przez hitlerowską III Rzeszę tylko za to, że był Polakiem. - Ciotka została wypędzona, dom zajęli nowi mieszkańcy, być może w tym domu urodziła się Erika Steinbach - gorzko podsumował. Tą część spotkania zakończyła "Rota" odśpiewana przez chór z Brzezia.



Sylwetkę księdza Bogedaina, głównego bohatera piątkowego wieczoru, przybliżył zebranym w charakterystycznym dla siebie, niepozbawionym humoru stylu, prof. Franciszek Marek. Bernard Bogedain (ur. 11 września 1810 we wsi Wróblin, zm. 17 września 1860 w Pszczynie) wychowywał się w Obrze w klasztorze cystersów, później studiował we Wrocławiu, a następnie w Poznaniu. W Grodzisku Wielkopolskim był wikariuszem, w Bydgoszczy, Poznaniu i Paradyżu - katechetą. Był przyjacielem Karola Miarki; choć pochodził z rodziny niemieckiej był zwolennikiem utrzymania języka polskiego w pracy duszpasterskiej na Śląsku. Był Głównym Inspektorem Szkolnictwa na Górnym Śląsku i radcą rejencyjnym w Opolu (od 1848), nauczał po polsku i niemiecku, interesował się muzyką polską, wydał śpiewnik kościelny.- Ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy pochodził z rodziny polskiej czy niemieckiej, ale nie to jest najważniejsze i w sumie mało mnie to interesuje. Ważne są jego zasługi położone pod zachowanie na Śląsku polskiego języka, kultury i obyczajów - stwierdził prof. Marek
/ps/

Inne artykuły w serwisie O regionie

Wiceprezydent wypytana w dniu urodzin
2012-02-07
Wiceprezydent Ludmiła Nowacka życzy sobie zdrowia i spełnienia marzeń. W dniu jej urodzin wypytaliśmy o marzenia oraz o to, czy kiedykolwiek zapomina o eleganckich garsonkach. Zobacz wideo>>

Od Sarmatów do Potopu, czyli raciborski zamek w literaturze
2012-02-02
- Zamek raciborski zbudowany być miał przez Bolesława I Chrobrego w 1000 roku po Chrystusie – pisał w 1889 roku Władysław Zieliński.

Złote Gody świętowało 10 par
2012-01-19
W raciborskim Pałacu Ślubów odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń za długoletnie pożycie małżeńskie. Złote Gody obchodziło tam 10 par. Zdjęcia - Złote Gody w Urzędzie Stanu Cywilnego w Raciborzu.

Racibórz w zimowej aurze
2012-01-19
Od kilku dni śnieg ciągle pada. Powoli, w niewielkich ilościach, ale cały czas go przybywa. Najbardziej z jego obecności z pewnością cieszą się dzieci. Zobacz zdjęcia - Racibórz w zimowej aurze.

Jak wygląda Wigilia w domu Państwa Biskup?
2011-12-23
Święta to dla wszystkich z nas czas refleksji, zatrzymania się w codziennej gonitwie. Na co dzień zapracowana dyrektor MDK Elżbieta Biskup opowiedziała o tradycjach świątecznych w jej domu.
2012-01-19
Złote Gody świętowało 10 par






















