Szukaj
   

Publicystyka

Przestaw samochód, a nie zegar

2010-09-09

Z dniem 1 września, przy ulicy Opawskiej w Raciborzu, można zaparkować jedynie na godzinę i tylko wtedy, kiedy posiada się specjalną kartę zegarową. UM wprowadził strefę parkowania w celu, jak tłumaczą władze, uporządkowania systemu.

Jednak osoby parkujące na co dzień przy jednej z głównych ulic Raciborza, oprócz niewątpliwych plusów pomysłu, zauważają też jego minusy. Zdania jak zwykle są podzielone. Podzielone na tych, którzy pomysł władz aprobują, i na tych, którzy uważają go za absurdalny. Wprowadzenie kart zegarowych przy ul. Opawskiej uzasadnia fakt, że system ten sprawdził się wcześniej przy ul. Batorego. Na odcinku od ul. Wojska Polskiego do Placu Konstytucji 3 Maja, samochód można zatrzymać na godzinę. Jeśli ten czas nam nie wystarcza, po upływie 60 minut, należy wrócić do samochodu i, jak twierdzą osoby parkujące, zegar przestawić.

 

-Cała ta sytuacja jest śmieszna. Między obsługiwaniem klientów, muszę co godzinę wychodzić do samochodu. Ten system uniemożliwia mi efektywną pracę – skarży się pracowniczka jednego ze sklepów z siedzibą przy ul. Opawskiej. Oskarżenie o niemożność wykonywania swojej pracy, to nie jedyne argumenty przeciwko pomysłowi kart zegarowych. Pojawiają się też problemy z komfortem korzystania z usług, które oferowane są w sklepach położonych przy w/w ulicy. -Muszę w trakcie mierzenia ciuchów wybiegać ze sklepu, bo mija godzina od zaparkowania – mówią jedni. A co mam zrobić jeśli wizyta u kosmetyczki trwa więcej niż godzinę, latać z maseczką na twarzy? – pytają drudzy. Tyle, co głosów przeciw kartom zegarowym, jest głosów pełnych aprobaty. -Nie parkuję przy tej ulicy zbyt często, ale czasem mi się zdarza i muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie parkowałem tam dłużej niż godzinę.

 

Problem z przestawianiem zegarów parkingowych wydaje mi się przesadzony – mówi Paweł. Podobnego zdania są też pozostali zwolennicy strefy parkowania, z ust których padają jeszcze inne argumenty: więcej wolnego miejsca do parkowania czy mniejsza swawola parkujących. Problem polega na tym, że to, co większość parkujących przy ul. Opawskiej, uważa za uciążliwe rozwiązanie, czyli przestawianie zegarków parkingowych, jest rozwiązaniem nielegalnym. - Nie powinno być mowy o problemie z przestawianiem kart zegarowych. Ludzie niech się nawet nie przyznają, że tak robią, bo to nie chodzi o to, żeby zegarki przestawiać, tylko o to, żeby nie parkować dłużej niż godzinę.

 

Zgodnie z prawem, po upływie tego czasu, autem należy odjechać albo je przestawić- mówił dyżurny Straży Miejskiej w Raciborzu, Piotr Twardowski. Straż miejska do listopada będzie jedynie pouczać parkujących niezgodnie z przepisami. Później  grozić im będzie 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Pytanie co z osobami, które mieszkają tudzież pracują w budynkach przy ul. Opawskiej i muszą przestawiać samochód co godzinę, pozostaje niestety bez odpowiedzi.

 

Anna Burek


reklama
Wczytywanie...Dodaj komentarz >>

Inne artykuły w serwisie Publicystyka

Promocja książki Alfreda Nowaka pt. "W służbie człowieka"

2012-01-31

W Przedszkolu im. Elżbiety Sojki w Lubomi odbyło się spotkanie promocyjne książki pt. "W służbie człowieka" autorstwa Alfreda Nowaka. Zdjęcia - promocja książki "W służbie człowieka".

 
Jak utopić 30 milionów?

2012-01-27

W budowę aquaparku na Ostrogu magistrat włoży nie swoje, bo pożyczone pieniądze. Czy nam – raciborzanom opłaci się ten interes? - pyta w swoim felietonie Tomasz Szota.

 
Prof. Jan Miodek o chajtaniu się - LXXXII

2012-01-22

- Ostatnio zostałam upomniana, że używany na Śląsku wyraz chajtać, czyli pobierać się, wychodzić za mąż, powinnam pisać przez "ch", a nie tak jak zwykłam, przez "h"- pisze Czytelniczka portalu raciborz.com.pl. Zobacz, co mówi Prof. Jan Miodek.

 
Protest "pieczątkowy" trwa - pacjenci mają problem

2012-01-11

Ustawa refundacyjna, która weszła w życie 1 stycznia, spowodowała ogromne zamieszanie. Pacjenci mają problem z wykupem recept, na których widnieje pieczątka "Refundacja leku do decyzji NFZ".

 
List do redakcji: Miasto znów oszczędza na dzieciach?

2012-01-10

- Władze znowu wprowadzają oszczędności bo przecież trzeba się wozić nową bryką, a dzieciaki niech się nudzą całe ferie przed komputerem - pisze Czytelniczka o tegorocznej miejskiej ofercie na ferie zimowe.

 
Ostatnio komentowane artykuły
Polecane artykuły na forum
reklama
reklama
Promowane firmy

Na skróty

> o wydawnictwie - reklama w mediach - praca - kontakt <
Copyright © 2001 - 2012 Raciborskie Media  Raciborskie Media