Publicystyka
Listopadowe święto refleksji
2007-10-31
Cmentarz. Na jednym grobie wyryty napis: Cześć jego pamięci! Na drugim obok prośba o pamięć. W przeddzień Wszystkich Świętych tłumy ludzi, którzy pamiętają. Jedni czyszczą i odnawiają nagrobki, inni sprzątają otoczenie: usuwają świeżo opadłe liście lub... badyle, których wysokość i zagęszczenie wskazują na to, że swobodnie tu rosły od pierwszych wiosennych roztopów. Wszyscy uwijają się przy porządkowaniu grobów. Potem palą znicze, układają kompozycje z kwiatów, zdecydowanie wybierając żółte chryzantemy.
Kwitną zniczami
ciemne chodniki.
Jesienne kwiaty,
błędne ogniki,
palą się znicze.
Przemierzam cmentarz. Miejsce wygląda przepięknie. Na licznych grobach równym płomieniem palą się znicze. I na tym z granitową płytą, i na tym ze skromnego lastryko, ale ogrodzonym ciężkim, potężnym łańcuchem. Pod drzewami, pod płotami, w zaroślach zapomniane mogiły z drewnianymi krzyżami. W tym świątecznym dniu na nich też widać symboliczne lampki.

Dziesiątki,
setki,
tysiące zniczy.
Nikt ich nie zliczy.
Tu i ówdzie rzeźby aniołów; obok Jezus frasobliwy, pochyłe kapliczki. Jest w nich spokój i pewność. Przy pomniku ofiar terroru grupy ludzi. Palą się znicze.
Od żywej ziemi,
od ciepłej ziemi,
dla tych, co w ogniu
dla niej płonęli,
tych co zginęli
w mroku i dymie
i nie wiesz nawet,
jak im na imię.
Palą się znicze.
Wszystkich Świętych i Zaduszki. Czas refleksji nad kruchością ludzkiego istnienia, czas wewnętrznego wyciszenia. Jeden dzień, w którym szczególnie wspominamy bliskich, którzy odeszli już z tego świata.
Wspominam bliskich. Pamiętam babcię, która w kolorowej chustce na głowie pracowała w ogrodzie; wiązała pomidory: wielkie, mięsiste malinówki. Dziadek? Zawsze był pogodny i uśmiechnięty. Uwielbiał kwaśne mleko: gęste, tak sztywne, że można je było krajać. Ich groby znajdują się daleko, na drugim krańcu Polski. Dziś, na pobliskim cmentarzu pod potężnym krzyżem górującym nad nekropolią, zapalam dla nich światełko.
Przychodzą ludzie,
schylają głowy.
Wśród żółtych liści
listopadowych
palą się znicze.

/BSp/
(D. Wawiłow, Znicze)

Inne artykuły w serwisie Publicystyka

Dyrektor SMS wzywa portal do usunięcia komentarzy użytkowników Forum
2008-11-03
Za pośrednictwem kancelarii adwokackiej, dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego, zgłasza redakcji, iż czuje się szkalowany.

"Jeśli jesteśmy jedną rodziną, to zadbajcie o nasze, jak o swoje"
2008-11-28
Stanowisko Tôwarzistwa Piastowaniô Ślónskij Môwy w dyskusji o nadaniu dialektowi śląskiemu statusu języka regionalnego(w związku z artykułem w Dzienniku Zachodnim z 14.11.2008 „Śląscy posłowie chcą, żeby gwara była językiem”).

"Życz a będzie Ci życzone"
2008-11-21
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Życzliwości. Pomysł na ogłoszenie i organizowanie takiego święta powstał w 1973 roku. Miała to być alternatywa dla rozpoczętego wówczas konfliktu między Egiptem a Izraelem.

List do redakcji: Sytuacja Polaków w Tilburgu
2008-11-19
Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej polscy obywatele wyjeżdżają masowo do pracy za granicę kraju. Niestety wizja lepszego jutra, godziwych zarobków i równego traktowania z innymi obywatelami europejskimi, ściera się często z gorzką rzeczywistością.

List do redakcji: Kibice z Raciborza przepraszają
2008-11-17
W związku z częstymi w Raciborzu napisami na murach raciborscy kibice Górnika Zabrze i ROW-u Rybnik przepraszają, ale też apelują o zaniechanie dewastacji.
Inne serwisy








