Publicystyka
Protest "pieczątkowy" trwa - pacjenci mają problem
2012-01-11
- Ruch w aptekach jest teraz zdecydowanie mniejszy, zdaje się, że pacjenci idą do lekarza tylko z najpilniejszymi potrzebami. Jedyne czego byśmy chcieli to, żeby z recept zniknęła pieczątka. Bo nawet jeśli lekarz nie określi odpłatności za lek, to jej nie musi dyskwalifikować - tłumaczy Justyna Kiedrowska, kierownik Apteki św. Kosmy i Damiana w Nędzy. Jeżeli do apteki przyjdzie pacjent z receptą, na której nie ma ani odpłatności, ani pieczątki, farmaceuta ją zrealizuje, bo ma takie uprawnienia.
Piotr Klima, właściciel Apteki św. Mikołaja w Raciborzu przyznaje, że zamieszanie w aptece obserwuje od połowy
grudnia. - Pacjenci masowo wykupowali leki, bo bali się tego, co będzie od nowego roku. Ustawa po prostu była źle przygotowana - mówi wprost Klima.
Problemy z nową ustawą mają oczywiście nie tylko farmaceuci, ale i lekarze, którym nakazuje sprawdzanie czy pacjent jest ubezpieczony. Jeśli wypiszą receptę osobie nieuprawnionej, to Narodowy Fundusz Zdrowia może od nich zażądać zwrotu refundacji wraz z odsetkami. - Lekarze po pierwsze, mają problem z identyfikacją czy pacjent jest ubezpieczony, bo nie ma systemu, który by to kontrolował (karta chipowa funkcjonująca na Śląsku nie jest dowodem ubezpieczenia - przyp. red.), po drugie, lista leków refundowanych została ogłoszona zbyt późno - przypomina Stefan Maślanka, prezes Centrum Zdrowia w Raciborzu. Co prawda, minister zdrowia poinformował w poniedziałek, że resort przygotował projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej, który przewiduje usunięcie przepisów dotyczących karania lekarzy, ale związki lekarskie swój "pieczątkowy" protest chcą prowadzić do chwili wejścia w życie zmian w ustawie. Rząd z kolei czeka z wprowadzeniem zmian do czasu zakończenia protestu.
To oznacza, że do tego czasu pacjenci z przypiskiem "Refundacja do decyzji NFZ" na recepcie będą odchodzili z kwitkiem. - To nasz protest przeciwko zaistniałej sytuacji - mówi Maślanka. - To czy recepta z pieczątką zostanie zrealizowana, zależy od aptekarza, nie od lekarza - dodaje. Z takim stwierdzeniem nie do końca zgadza się Justyna Kiedrowska. - Co prawda NFZ wydał komunikat, że możemy realizować recepty z pieczątką, ale nie ma on mocy prawnej. Proszę więc zrozumieć nasze obawy - tłumaczy farmaceutka.
Dodatkowym utrudnieniem dla aptekarzy jest też numeryczny identyfikator oddziału NFZ (12 dla Śląska - przyp. red.) - bywa, że przysłonięty jest przez pieczątkę lekarza, ale jeszcze gorzej, gdy kod nie jest wpisywany na recepcie komputerowo, "z automatu", tylko ręcznie. Wtedy zdarza się, że lekarz nie wpisuje kodu wcale, a to oznacza, że farmaceuta musi zrealizować receptę w pełnej kwocie. - No chyba, że klient ma przy sobie jakiś dowód ubezpieczenia - zaznacza Kiedrowska. - Ale to się rzadko zdarza - dodaje.
Sonia Makowiecka
artykuł zaczerpnięto z Gazety Informator nr 1 (105) / styczeń 2012
-------------------------------
Polecamy również materiał wideo opublikowany przez portal raciborz.com.pl:

Inne artykuły w serwisie Publicystyka

Prof. Jan Miodek o zapominaniu - LXXXVI
2012-05-13
- Czy zapomina się czegoś z domu czy może w domu?- pyta Czytelniczka Portalu raciborz.com.pl. Zobacz, co mówi Prof. Jan Miodek.

Skandal przed sejmem z posłem Siedlaczkiem w tle
2012-05-12
Won stąd, won do PiS-u, bo pani kamerę rozbiję - krzyczał w piątek do dziennikarki zdenerwowany poseł Stefan Niesiołowski. - Daj spokój Stefan - nieśmiało próbował uspokoić go Henryk Siedlaczek [WIDEO]

"To, co tam zobaczyłem, zostanie we mnie do końca życia"
2012-05-04
O ekshumacjach z mogił zbiorowych w Miednoje z Komendantem Powiatowym Policji w Raciborzu, Pawłem Zającem rozmawia dr Janusz Nowak. Komendant uczestniczył w ekshumacjach jako student Wyższej Szkoły Policji.

Rozdarte serca - pytanie o własną tożsamość narodową
2012-04-25
Zarówno walki o Racibórz jak i okres po 31 marca 1945, których objawem były grabieże, rozbiórki i podpalenia doprowadziły do stanu, w którym uznano zniszczenia Raciborza na 60-80%.

Prof. Jan Miodek o "iść jak z płatka" - LXXXV
2012-04-22
- Mówimy, że komuś coś idzie jak z płatka, czyli łatwo, ale skąd się wzięła ta metafora? - pyta Czytelniczka Portalu raciborz.com.pl. Zobacz, co mówi Prof. Jan Miodek.
2012-01-31
Promocja książki Alfreda Nowaka






















